lis 17 12

Przeczytane, warte zastanowienia… o bezdomnych

admin
finding-god-in-all-things

Zapraszam do refleksji nad tekstami zaczerpniętymi z komentarzy internetowych portalu Fronda (choć pochodzą z 2010 roku, warto w ciszy, bez osądzania i weryfikacji „religijnie poprawnej” interpretacji, po prostu…zamyślić się…)

 

Mocniejszy napisał/a: środa, 17 listopada 2010, 07:51

Łańcuch ma moc najsłabszego ogniwa. W społeczeństwie takim ogniwem są bezdomni. Spójrzmy na ich los, a dowiemy się, ile jest warte nasze społeczeństwo.

Lubomiła napisał/a: środa, 17 listopada 2010, 11:46

żebrak nie pyta kto jadł już z tej miski. Jest głodny: je.

żebrak nie dziwi się, że nie wpuszczają go do domu. Pokornie siada pod

drzwiami. Czeka. Tam jest jego miejsce.

żebrak nie oczekuje, że będziesz głaskać go po głowie. Rozumie, że ludzie nie

chcą się ubrudzić.

żebrak nie liczy, że opatrzysz jego rany. Wie, że jego niehigieniczny tryb życia

budzi odrazę.

żebrak nie stara się udowodnić, że w niczym nie zawinił swej sytuacji, że

każdego to może spotkać. I tak zrzucisz na niego winy całego świata; za trąd w

Kalkucie, pożary buszu, brak pieniędzy w budżetach publicznych, głód i zarazę

AIDS – czegóż człowiek nie zrobi by zagłuszyć lęk i wyrzuty sumienia.

wieczorem żebrak patrzy w gwiazdy. Ze spokojem. Z odkrytą głową.

I to jest jego wyższość nad Tobą

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress