lis 23 12

Błogosławiony Jan Paweł II – Sługa Miłosierdzia

admin
cfdfdfddd

Jan Paweł II przez całe swoje święte życie pokazywał, że jest Sługą Miłosierdzia. Podczas homilii w Łagiewnikach 17 sierpnia 2000 roku mówił:

„Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego Miłosierdzia! Na wszystkich kontynentach z głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie. Tam, gdzie panuje nienawiść i chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, które koi ludzkie umysły i serca i rodzi pokój. Gdzie brak szacunku dla życia i godności człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy. Dlatego dziś w tym sanktuarium chcę dokonać uroczystego aktu zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu. Czynię to z gorącym pragnieniem, aby orędzie o miłosiernej miłości Boga(…) dotarło do wszystkich mieszkańców ziemi napełniało ich serca nadzieją.”

Pokazywał nam jak ważne jest Miłosierdzie Boże we współczesnym świecie. Całym swoim życiem i posługą świadczył, że w naszej codzienności obecna jest miłość potężniejsza od zła. Słowem i czynem uczył, że tajemnicę Bożego Miłosierdzia trzeba przeżywać w kontekście codziennego życia każdego człowieka. Nauczanie Papieża z dalekiego kraju można zawrzeć w słowach Pana Jezusa skierowanych do św. Faustyny: Miłosierdzie Moje jest tak wielkie, że przez całą wieczność nie zgłębi go żaden umysł (Dz. 699).

Nasz Błogosławiony Rodak wskazuje nam także czyny, które powinniśmy czynić z „wyobraźnią miłosierdzia”. Trzeba spojrzeć miłością, aby dostrzec obok siebie ludzi, którzy potrzebują nasze pomocy. Osoby, które straciły prace, dach nad głową, możliwość godnego utrzymania rodziny, czują się opuszczeni, zagubieni i niepotrzebni. Jan Paweł II mówi nam, że potrzeba „wyobraźni miłosierdzia” by przyjść z pomocą „dziecku zaniedbanemu duchowo i materialnie”. Nie wolno odwracać się od ludzi, którzy znaleźli się w świecie uzależnień. Należy nieść pocieszenie, duchowe i moralne wsparcie tym, którzy podejmują walkę ze złem. Jezus chciał, by mówiono o Jego Miłosierdziu na całym świecie.

„Jan Paweł II – Sługa Miłosierdzia” umacniał dobro w człowieku. Stawał w obronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Mówił nam, abyśmy zawsze pamiętali, że każdy człowiek jest naszym bratem i nie liczy się kolor skóry, religia, pozycja społeczna.
Człowiek, który został dotknięty Miłosierdziem odnajduje nadzieję. Ojciec Święty poprzez własną chorobę, spotkania z chorymi, cierpiącymi powierzał woli Bożej życie, pasterzowanie, śmierć. Prosił o przebaczenie. Chorym dziękował za ofiarowanie własnych cierpień w Jego intencji. Mówił, że „źródłem miłosiernych czynów wobec cierpiących jest Jezus.

W liście pasterskim Episkopatu Polski na VI dzień Papieski w Ojczyźnie, zatytułowany „Jan Paweł II- Sługa Miłosierdzia”, czytamy:

„W swym nauczaniu Ojciec Święty nie ograniczał się do głoszenia prawdy o miłosiernym Bogu, ale zawsze tę prawdę łączył z obowiązkiem człowieka, dotyczącym jego stosunku do potrzebujących. Bardzo czytelny był papieski Apel, skierowany do nas chrześcijan o wypracowanie w sobie „wyobraźni miłości”, która dostrzega wszystkie potrzeby. Dwa bowiem są zagrożenia, które stoją przed współczesnym człowiekiem: pokusa całkowitej autonomii wobec Boga, a więc i niedostrzeganie Jego miłosiernej miłości, a także egoizm, a więc i obojętność w stosunku do człowieka. Miłość domaga się służby.”

Niech każda osoba włączona w dzieło Wspólnoty Sług Miłosierdzia odczyta, poprzez przykład życia błogosławionego Papieża, swoją misję służby wobec potrzebujących, spełniając tym samym misję czynnej, bratniej miłości chrześcijańskiej.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress